Protokół z sesji Rady Miejskiej z dnia 11 czerwca 2008 roku 

 

 

 

 PROTOKÓŁ

 z XXVI sesji Rady Miejskiej w Przedborzu

 odbytej w dniu 11 czerwca 2008 roku

 

W sesji udział wzięli radni wg załączonej listy obecności.

Ponadto w sesji udział wzięli:

Pan Miłosz Naczyński – Burmistrz Miasta

Pan Wojciech Karbownik – Sekretarz Miasta

Pani Elżbieta Młynarczyk – Skarbnik Miasta

Pani Grażyna Włoch - Dyrektor Przedszkola Samorządowego w Przedborzu

Pani Małgorzata Błaszczyk – Dyrektor MDK w Przedborzu

Pan Tadeusz Michalski – Dyrektor Muzeum Ludowego

Pan Roman Waśniewski – Dyrektor ZUK w Przedborzu

Pani Urszula Bemnarek-Ślusarczyk – Radna Powiatu Radomszczańskiego

Pan Witold Sobolewski

 oraz młodzież z Liceum Ogólnokształcącego w Przedborzu i mieszkańcy miasta.

 Ad. 1.

Przewodniczący Rady – Józef Zbigniew Słoniewski dokonał otwarcia obrad XXVI sesji Rady Miejskiej, witając wszystkich przybyłych na obrady oraz stwierdzając quorum.

Ad. 2.

Przewodniczący Rady Miejskiej zaproponował zmianę w porządku obrad, polegającą na wprowadzeniu do bloku uchwał w pkt. 6 a) uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej Powiatowi Radomszczańskiemu z przeznaczeniem na dofinansowanie zakupu samochodu ratowniczo-gaśniczego oraz wykreśleniu z pkt. 6. podpunktu d) uchwały w sprawie powołania Straży Miejskiej w Przedborzu, ponieważ nie mamy jeszcze wymaganej opinii Komendanta Wojewódzkiego Policji.

 Porządek obrad po zmianach Rada Miejska przyjęła jednogłośnie 13 głosami.

 Ad. 3.

 Protokół z ostatniej sesji przyjęty został jednogłośnie – bez odczytania.

Ad. 4.

Sprawozdanie z działalności Burmistrza Miasta w okresie między sesjami

 – przedstawił Pan Burmistrz.

 Ad. 5.

 Sprawozdanie z działalności Komisji między sesjami przedstawili: Przewodnicząca Komisji Obywatelskiej – radna Zofia Będkowska oraz Przewodniczący Komisji Rewizyjnej – radny Michał Kieruzal.

 - Radny Trzeciak – spytał Burmistrza czy wyjaśnił, co robimy z działką przy ul. Łazickiej - odp.: Rozmawiałem z właścicielką Panią Poboży z ulicy Koneckiej. Najlepszym rozwiązaniem będzie wykupienie części tej działki przez gminę (ok. 25 m² ).

- Radny Cieciura – zapytał na jakiej podstawie Komisja Rewizyjna oceniła, że wcześniejsze kalkulacje były nierzetelne oraz dodał, że w umowie sporządzonej z firmą JUKO był „czeski” błąd tylko w jednym paragrafie.

 - Burmistrz Miasta powiedział, że na każdym takim posiedzeniu powinna być obecna księgowa ZUK i właśnie księgowość powinna być zobligowana do wyjaśnienia tego, gdyż są to zbyt poważne zarzuty.

 - Przewodniczący Rady Miejskiej zaproponował, aby Komisja spotkała się w tej sprawie ponownie razem z księgową i dyrektorem ZUK i wyjaśniła dokładnie wszystkie wątpliwości w tej sprawie.

Ad. 6.

 Podjęcie uchwał:

a) w sprawie udzielenia pomocy finansowej Powiatowi Radomszczańskiemu z przeznaczeniem na dofinansowanie zakupu samochodu ratowniczo-gaśniczego – wyjaśnienia przedstawił Burmistrz Miasta, informując, że Związek Gmin Powiatu Radomszczańskiego ustalił, że każda gmina będzie to współfinansowała w stosunku do ilości mieszkańców - u nas jest ok. 8 tyś, więc będzie to 8 tyś zł. Dodatkowo Powiat dołoży 100 tyś i tak samo miasto Radomsko. Wojewódzka Komenda PSP może wyłożyć na ten cel tylko 150 tyś, tak więc będą potrzebni jeszcze sponsorzy, ponieważ wóz będzie kosztował ponad 800 tyś zł. Musimy wesprzeć zakup tego samochodu, gdyż będzie on uczestniczył w akcjach ratowniczo-gaśniczych także na terenie naszej gminy.

 Przewodniczący Rady odczytał projekt uchwały i poddał go pod głosowanie.

 Uchwała Nr XXVI/148/08 przyjęta została jednogłośnie ( 13 głosów za ) i przekazana do realizacji.

 b) w sprawie zmiany budżetu gminy Przedbórz na 2008 rok – po zgłoszeniu autopoprawki wyjaśnienia złożyła Skarbnik Miasta Pani Elżbieta Młynarczyk.

 W stosunku do uchwały omawianej na komisjach mamy zmiany, które pociągnęła za sobą przede wszystkim uchwała o udzieleniu pomocy finansowej na zakup tego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla PSP w Radomsku ( tj. 8 tyś zł ). Inne gminy w większości podjęły już takie uchwały, więc poproszono nas, żebyśmy również jak najszybciej to zrobili.

 Uchwała Nr XXVI/149/08 przyjęta została jednogłośnie ( 13 głosów za ) i przekazana do realizacji.

 c) w sprawie ustalenia wynagrodzenia dla Burmistrza Miasta Przedborza

 - Radna Zofia Będkowska przedstawiła stanowisko Klubu Radnych PSL, który zaproponował następującą zmianę wysokości wynagrodzenia dla Burmistrza:

 zasadnicze wynagrodzenie - 4.500 zł

 dodatek funkcyjny - 1.550 zł

 20 % dodatek specjalny - 1.210 zł

 łącznie brutto - 7.260 zł,

 co stanowi 21 % podwyżki.

 - Burmistrz Miasta powiedział, że dziwnym zbiegiem okoliczności radni inaczej głosują na komisji i na sesji – po „maglu politycznym PSL-wskim”. Radni są w jakiś dziwny sposób manipulowani, ponieważ była komisja i każdy mógł się wypowiedzieć.

 Myślę, że za dużo polityki, jeśli chodzi o Radę, zaczyna się w naszej gminie uprawiać. Każdy radny powinien zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest zakładnikiem Klubu PSL, tylko reprezentuje mieszkańców miasta i gminy Przedbórz.

- Radna Będkowska – odnosząc się do słów Burmistrza powiedziała, że materiały otrzymaliśmy na dzień przed posiedzeniem komisji, a na komisji jakoś tak dziwnie się zbiegło, że i Panu się spieszyło i tempo było tak szybkie, że nie było czasu. Doczytałam w internecie, jakie są kwoty minimum i maksimum i wydaje mi się, że blisko 50% podwyżki to byłoby za dużo. To 21% nie jest małą podwyżką, biorąc pod uwagę nasz budżet i nasze możliwości.

 - Radny Cieciura – stwierdził, że omawialiśmy to dokładnie. Myślę, że wszyscy zrozumieli, że w związku z tym, że nie ma zastępcy Burmistrza, praktycznie robi to jeden człowiek i nie ma dodatku stażowego, dlatego tak przegłosowaliśmy. Miejmy nadzieję, że wszyscy odpowiadają za to, co robią, jak głosują i to nie jest głos narzucony przez kogoś.

- Radna Olejnik – powiedziała, że każdy powinien mieć swoje zdanie od samego początku, jeśli komuś coś nie odpowiada powinien się wypowiedzieć i potrafić stawić temu czoło.

 - Wiceprzewodniczący Wojciech Magdziarz powiedział, że nie był na ostatniej komisji, ale chciał zwrócić uwagę, że Pan Burmistrz obiecywał w wyborach, że znacznie obniży koszty funkcjonowania urzędu, że nie będzie miał zastępcy. Tylko, że to nie jest powód, żeby podwyższać pensję, chyba, że chce ją przekazywać na biednych – chociaż nie słyszałem, żeby coś przekazał, ale to już inna sprawa. Propozycja wynagrodzenia przedstawiona na komisji to jest łącznie 8.200 zł, natomiast to co zaproponował Klub to jest 7.260 zł. Tak i tak nie byłaby to zła pensja, szczególnie patrząc na to, że w Przedborzu jest bardzo duże bezrobocie, a należymy do 500 najbiedniejszych gmin w kraju. Uważam, że jest to za dużo, a propozycja Klubu nie jest tym minimum ( tj. 4.200 zł ), tylko to jest 4.500 pensji zasadniczej. Uważam, że jest to rozsądne, ale Rada zadecyduje. Chciałbym jednak otrzymywać kompletne materiały na komisje, przynajmniej 3 dni wcześniej, tak jak mówi Statut.

 Po odczytaniu projektu uchwały radni głosowali w sposób następujący:

 za - 8 głosów

 przeciw - 4 głosy

 wstrzymujący - 1 głos.

 Uchwała Nr XXVI/150/08 przyjęta została większością głosów Rady i przekazana do realizacji.

 d) w sprawie ustalenia diet dla radnych

 Przewodniczący Rady odczytał projekt uchwały i poddał go pod głosowanie. Głosowano w sposób następujący:

 za - 4 głosy

 przeciw - 6 głosów

 wstrzymujących - 3 głosy.

 Większością głosów Rady uchwała nie została przyjęta.

e) w sprawie opłaty targowej- wyjaśnienia przedstawił Burmistrz Miasta – zmiana dotyczy tylko wprowadzenia drugiego inkasenta opłaty targowej.

 - Radny Trzeciak spytał czy są pobierane pieniądze za rezerwację oraz czy można dostać od urzędu fakturę – odp. Burmistrza: Teraz rezerwacja prowadzona jest za darmo. Odnośnie faktur- gmina nie prowadzi działalności. Jeśli jakaś spółka np. prowadzi targowisko, to ona może wystawiać takie faktury. Gmina może wystawić tylko kwit opłaty targowej. Dodam tylko, że dzięki temu, że się uszczelniło ten system, to wzrost przychodów gminy więcej targowicy jest dwukrotny – w 2006 roku było to niecałe 80 tyś, a teraz będzie ok.160 tyś zł.

Po odczytaniu Uchwała Nr XXVI/151/08 przyjęta została jednogłośnie 13 głosami i przekazana do realizacji.

Ad. 7

 Sprawy różne i wolne wnioski.

- Wiceprzewodniczący Wojciech Magdziarz zwrócił się do Burmistrza z zapytaniem o remont podłogi w Hali Sportowej, w sprawie przekazania budynku szkoły w Nosalewicach Stowarzyszeniu oraz w sprawie powołania Straży Miejskiej w Przedborzu.

 Burmistrz Miasta udzielając odpowiedzi wyjaśnił, że w I-szej fazie robót izolacja została źle zrobiona, a teraz będzie to poprawiane w ramach gwarancji. Musieliśmy zbadać, jaka była przyczyna i wiemy już teraz, że po deszczach są przecieki, ponieważ od strony bursy grunt jest wyżej, niż ściana hali, nie ma odpowiedniej izolacji pionowej. Wyeliminowane zostały problemy z kanalizacją i wodociągiem, robione były próby ciśnieniowe i wszystko jest w porządku. W przyszłym tygodniu ta sama firma rozpoczyna budowę szatni ( wygrali także ten przetarg ) i w tym czasie zrobi także drenaż obiektu hali.

Jeśli chodzi o Stowarzyszenie – pismo zostało ostatnio skierowane do Burmistrza, ale jego treść jest całkiem inna, kierowana do Rady Miejskiej, dlatego nie mogę się odnieść do takiego pisma. Jeśli jest to poważne stowarzyszenie, to powinno pisać poważne pisma.

 Jeśli chodzi o Straż Gminną – miałem na celu poprawę utrzymania czystości miasta, ale nie tylko egzekwowania wywozu nieczystości stałych i płynnych, bo zaniedbania w tej sprawie są kilkuletnie. Głównym zadaniem powołania tej straży będzie poprawa bezpieczeństwa drogowego na terenie miasta i gminy. Dzięki współpracy z jakąś firmą, która będzie gwarantowała udostępnienie fotoradaru gminie, ukrócilibyśmy piractwo drogowe kierowców, a środki z mandatów będą wpływały do gminy. Straż Miejska będzie się utrzymywała z tych mandatów. To jest już przetestowane w wielu gminach. Powołanie Straży nie wiązało się tylko z tym, żeby wyegzekwować umowy, bo to się przeciągnie w czasie, ale z tymi dwoma sprawami. Wstępnie rozmawiałem z Komendantem i policja będzie również uczestniczyła w sprawdzaniu tych umów i ewentualnie nakładaniu kar, jeśli mieszkańcy nie będą posiadali umów na wywóz nieczystości stałych. To będzie realizowane od sierpnia. Jeszcze nie będzie Straży Miejskiej w tym czasie.

- Wiceprzewodniczący Magdziarz: Ale dlaczego od sierpnia, szkoda czasu. Ustawa o utrzymaniu czystości mówi wprost, nasza uchwała też mówi wprost i to obowiązuje.

 - Burmistrz: Było na ten temat mówione 8 lat i nic się w tym temacie nie zrobiło. A to jest kwestia poinformowania dokładnie wszystkich mieszkańców. Zostało jeszcze parę ulic w mieście i wsie. Nie chcę, żeby ktoś później mówił, że nie było informacji, a już są karani. Jeśli przeciągnie się to o tę parę miesięcy, nic się takiego nie stanie. Ustawa obowiązuje nie od tego roku, od dawna obowiązuje i powinno być już dawno wykonane. Teraz znowelizowaliśmy naszą uchwałę, żeby można było wyciągać konsekwencje, bo opierając się na poprzedniej nie moglibyśmy tego robić. Wejście w życie tej uchwały przeciągnęło się ze względu na nadzór wojewody. Teraz już mamy to zatwierdzone i możemy wg tych maksymalnych stawek karać tych mieszkańców miasta, którzy nie mają umów. Będą musieli pokryć roczne utrzymanie koszy. Maksymalna stawka jest 12,50 zł i to pomnożone przez 12 miesięcy, to jest powiedzmy 160 zł kary dla tych, którzy nie będą mieli umowy.

 - Wiceprzewodniczący Magdziarz: Trochę jest wstyd, że wszystkie gminy sąsiednie mają ten problem z głowy. Wystawiają pojemniki czy nie wystawiają, to i tak płacą za pojemnik, są karteczki, kiedy jest odbiór czy wywóz. To jest bardzo prosta sprawa. Wiceprzewodniczący spytał również jak wygląda sprawa przekształcenia ZUK-u.

 - Burmistrz: To było już omawiane na komisji. Jestem tego zdania, że trzeba wiedzieć, na czym ten zakład stoi, trzeba doprowadzić do płynności zakładu. Jest zmiana zarządzania, jest nowy dyrektor, sądzę, że lepiej to zrobić z nowym rokiem, jak zamkniemy bilansem ten rok, tym bardziej, że ZUK dostaje roboty nie w I kwartale, tylko od kwietnia. Tak więc płatności będą sukcesywnie wzrastały i dzięki temu sytuacja finansowa się wyklaruje, a my przygotujemy w ciągu tego półrocza wszystko jak należy. Staram się, żeby ten zakład nie był obciążeniem dla gminy, żeby wykonywał jak najwięcej prac, które wcześniej robiły inne firmy. A przekształcenie nastąpi, tak jak i uporządkowanie śmieci.

 - Radna Powiatowa - Urszula Bemnarek- Ślusarczyk: Dwa słowa komentarza do tego, co zostało powiedziane wcześniej. Radni PSL-u są przedstawicielami mieszkańców, nie partii politycznych. Tak, wygrałam wybory, położyłam Pana na łopatki, dzisiaj jestem radną w powiecie i mam prawo wyrażania opinii moich mieszkańców. Obiecywał Pan obniżenie swojej pensji, pytają mnie o to, o ile Pan tę pensję obniżył. Otóż podniósł Pan w sposób dramatyczny swoje pobory, Pan doskonale o tym wie. Kuriozalną rzeczą jest tłumaczenie, że Pan nie ma stażowego dodatku, bo Pan kiedyś był błękitnym, niebieskim ptakiem, który nic nie robił i dlatego Pan nie ma dodatku stażowego. Pan nie ma stażu pracy, bo Pan nie wykazał się żadną przyzwoitą pracą, podejrzewam. Dlatego nie wyobrażam sobie, żeby to był argument za tym, żeby Panu podnosić pensję. To jest chore, to jest horrendalne, to jest niebywałe. Szanowni Państwo, słyszeliśmy wszyscy w kampanii wyborczej o tym, że Pan Naczyński z każdej pensji będzie oddawał na cele dobroczynne. Tu są hordy biednych dzieci, żadna z tych osób nie doczekała się pomocy. Mało tego, jak przychodzi po pomoc, to wiadomo, o co Pan Naczyński pyta tych ludzi. Rzeczywiście rzecz niebywała. Wszyscy radni powinni dzisiaj usłyszeć komentarz do tego wszystkiego. To, że Pan Cieciura optuje za Panem Naczyńskim, to nikomu tłumaczyć nie trzeba dlaczego. To, ile korupcji politycznej w wydaniu tych dwóch panów miało miejsce w Przedborzu, to nigdzie na świecie nie byłoby. Państwo Cieciurostwo, jak mówią moi pacjenci, cytuję tutaj, obłowili się. Ja się nie dziwię, że Pan Radny Cieciura optuje za maksymalną podwyżką dla Burmistrza. Jako osoba pracująca ze środowiskiem uważam, że dzisiejsza podwyżka jest skandalem. Jest to rzecz niebywała i ludzie powinni o tym wiedzieć, bo mamienie ludzi przez Pana Naczyńskiego już się skończyło. Teraz już zaczną Pana rozliczać. Zaczyna się równia pochyła Panie Naczyński, gwarantuję to Panu.

 - Mieszkaniec Przedborza Pan Budzyń – zapytał o remont odcinka drogi od strony boiska do ulicy Starej. Zwracając się do Pani Bemnarek-Ślusarczyk powiedział, że niepotrzebne są tutaj takie obelgi i złośliwości i poprosił o więcej grzeczności.

Spytał również czy Straż Miejska będzie tak siedziała w biurze, jak ta wcześniejsza, czy będzie interweniowała w sprawach śmieci przede wszystkim. Pan Budzyń na koniec zapytał, dlaczego w parku ścięto drzewo w okresie lęgowym. - Odp.: Na ulicy Rzemieślniczej będzie wysypany tłuczeń i zrobiony krawężnik, nic więcej się nie da zrobić, bo cały czas są problemy z wytyczeniem tej drogi. Odnośnie Straży – jeden pracownik będzie musiał zajmować się sprawami związanymi z mandatami, sprawami dokumentacji, a wolnym czasie będzie chodził z drugim po terenie i zwracał uwagę na zachowanie porządku.

 Jeśli chodzi o wycięcie drzewa – zapewne nadawało się do ścięcia ze względów bezpieczeństwa, wewnątrz było całe spróchniałe i przy większym wietrze zagrażało to bezpieczeństwu drogowemu, mogło spaść na przewody elektryczne lub na drogę. Jeśli chodzi o datę ścięcia, zapytamy pracownika od ochrony środowiska, który uzgadniał tę wycinkę.

 Odnośnie wypowiedzi Pani Ślusarczyk – fakty są takie, że mój poprzednik oświadczył Radzie, że nie będzie zatrudniał swojego zastępcy i to był argument za podwyżką. Jak tylko dokonana została podwyżka, został zatrudniony zastępca i taka jest prawdomówność osoby, która zarządza PSL-em na terenie gminy. Jeśli chodzi o kwestię przeznaczenia 10% środków, które obiecałem, rozliczę się z tego, bo to był program, a nie pobożne życzenia formułowane przez inne osoby. Ale to nie jest miejsce na to, myślę, że każdego- radnych i burmistrza, rozlicza społeczeństwo z tego, co zrobił.

 - Radny Cieciura – zwrócił się do Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej o zbadanie, jakie były warunki płacowe poprzednich władz. Odpowiadając na zarzuty Pani Ślusarczyk radny powiedział, że nigdy on, ani jego żona nie zrobili w Przedborzu nic niezgodnego z prawem. Przez jedną panią przemawia wielka nienawiść i dziwię się tylko, że ta Pani jest lekarzem.

 - Pan Witold Sobolewski – zwracając się do Burmistrza Miasta powiedział, że jeśli na hali sportowej było coś zrobione niezgodnie z projektem albo przepisami, to Pan ma obowiązek zawiadomić nadzór budowlany i prokuraturę, a nie rzucać oszczerstwa. Następna sprawa- czy Pan wie ile gospodarstw w gminie ma podpisaną umowę na wywóz śmieci? – odp.: Jest to w granicach 50 %.

 Czy pan zna ustawę o utrzymaniu porządku i czystości gminy ? A ile decyzji o zastępczym wykonaniu obowiązku Pan wydał. Nie wydał Pan żadnej. Czyli w tym temacie Pan nic nie zrobił, a chce Pan wszystkich karać za to, że nie ma umów. Jeśli Pan i Państwo radni nie zrobicie czegoś w temacie śmieci, to będzie tragedia. Jesteśmy ostatnią gminą w tym regionie, gdzie w lasach jest mnóstwo śmieci. W naszym wspólnym interesie zastanówcie się, jak w Przedborzu rozwiązać problem śmieci, to jest sprawa bardzo pilna. A wysypiska Burmistrz ma obowiązek likwidować.

 - Burmistrz Miasta ad vocem: Mówiłem o karaniu tych, którzy nie będą mieli umów. Jeśli miał Pan wpływ na decyzje podejmowane w tej gminie, to dlaczego uchwała była tak sformułowana, że nie można było podjąć żadnej egzekucji. To był bubel. Nie mieliśmy maksymalnej stawki. Zmarnotrawione zostało także ponad 100 tyś na selektywną zbiórkę śmieci, do tej pory worki walają się po zakładzie. Byłem wtedy zdania, żebyśmy doprowadzili do tego, żeby każdy mieszkaniec miał umowę i żeby ją można było egzekwować, a nie zabierać się za to od drugiej strony. Zrobiono selektywną zbiórkę, ale większość ludzi nie ma umów na wywóz komunalnych śmieci. Wydano wtedy mnóstwo pieniędzy na worki, listwy, dzwony, zamiast na zakup jakiegoś porządnego samochodu do wywozu śmieci, bo ten złom jeszcze się porusza po gminie, ale w zasadzie nie nadaje się do niczego. Zrobiona została akcja, a jej wynik jest, jaki jest. My się musimy z tym teraz borykać. To, co było zaniedbane przez ładnych parę lat nie da się zrobić po pół roku naraz czy w rok. Trzeba robić wszystko po kolei. Tak samo, jak brak projektu na kanalizacje i musimy teraz robić to wszystko. Mimo zapisanych 70 tyś w budżecie nie zostawiliście żadnego projektu. Pana zwierzchnik kłamał mówiąc na komisjach pytany przeze mnie kto to wykonuje. Okazało się, że nic nie było zlecane. Zastałem stan, jaki zastałem. Nie składam doniesień na pewne niedoróbki, ale wiadomo, kto je składa, np. na Gaju-Policzku. To się odbywa kosztem najuboższych mieszkańców, bo pieniądze, które można było przeznaczyć na lekarstwa, trzeba przeznaczyć na projekty powykonawcze. Jeśli chodzi o Środowiskowy Dom Samopomocy- to hasło było rzucone przez poprzednika, ale po czterech latach nic nie było zrealizowane. Ja przyszedłem i na ten cel wydatkowane było ok. 400 tyś zł środków zewnętrznych, naszych gminnych dołożyliśmy tylko ponad 20 tyś. Niech się Pan nie martwi, będzie to zrobione szybciej, niż Pan by to robił. PSL-owska opcja robiła jedną drogę dojazdową do pól w ciągu roku, a teraz w zeszłym roku były zrobione trzy i w tym trzy, to już jest sześć.

 - Radny Cieciura – Zwracając się do radnego Borciucha, powiedział : Widzi Pan nic nie zostało zrobione w gminie - ani 4,5 km wodociągu na Kaleniu, ani łącznika Gaju z Policzkiem, studni w mieście też nie, kanalizacja burzowa też nie została zrobiona, gdzie by Pana przysypało, nic nie zostało zrobione. Odnośnie selektywnej zbiórki śmieci. Załatwiliście dzwony, ale nie było samochodu do tego, czym to mieliśmy robić. W tej chwili zostaliśmy z czymś takim, że uprzątnięcie śmieci z tych dzwonów przewyższa koszty. Problemy z oczyszczalnią mamy od 1995 r. Teraz ta oczyszczalnia zaczyna prosperować tak, jak powinna. Pan Sobolewski mówi, że nic nie zrobiliśmy.

W bodajże 2000 r. była powołana komisja, ja jako przedstawiciel ZUK-u i z urzędu Pan Koski, chodziliśmy po domach i sprawdzaliśmy umowy i niestety nic z tego nie wyszło i sprawa ucichła.

 - Pan Sobolewski stwierdził, że jeśli Rada nie podejmie uchwały o referendum i o tym, żeby każdy płacił za śmieci przy podatku czy jak by tego nie nazwać, to nic z tego nie będzie.

 - Radny Trzeciak: To dlaczego Pan tego nie wprowadził wcześniej? Pan jest skarbnicą wiedzy tej gminy, Pan się dzisiaj powinien pochwalić, że zrobił porządek ze śmieciami. Przez cztery lata Pan nic nie zrobił.

 - Pan Witold Sobolewski: Nie było woli politycznej.

 - Burmistrz Naczyński – dodał, że pewne sprawy do końca roku będą zrobione, proszę poczekać, tak jak padły te słowa i zobaczymy czy ktoś się wywiązuje ze swoich słów.

 - Przewodniczący Józef Zbigniew Słoniewski oświadczył, że zamyka tę dyskusję.

- Radna Olejnik – zwróciła się z propozycją, aby Komisja Rewizyjna sprawdziła czy projekty na kanalizację były zrobione, czy nie oraz ile zaoszczędzimy, jeśli chodzi o wynagrodzenie dla Burmistrza przez te cztery lata.

 - Burmistrz: Jeszcze w ważnej kwestii - te projekty mogły być zrobione, bo były na to pieniądze, przez to nie możemy już aplikować o środki z RPO na wiosnę.

- Pan Sobolewski: Jakie Pan ma środki, żeby złożyć wniosek na trzy miliony złotych?

 - Burmistrz Naczyński: 15 % to jest nasz wkład do RPO.

 - Pan Sobolewski: Nie wiem skąd ma Pan takie informacje, że dostanie Pan 85 % pieniędzy. Nikt nie dostał takich pieniędzy.

 - Burmistrz: Pan jest źle poinformowany. Nikt nie dostał takich pieniędzy, bo nie było jeszcze takich pieniędzy. W tym roku ruszają te projekty. Skąd Pan wie czy ktoś dostał, czy nie, jak jeszcze nikt nie dostał.

 - Radny Borciuch – zapytał dyrektora ZUK - Pana Waśniewskiego, jaka jest wola przekształcenia zakładu, co jest przewidziane, jakie posunięcia, co Pan zamierza zrobić w związku z prywatyzacją. Pytałem wcześniej o chodnik na Browarnej, na którą przeznaczone było 30 tyś, jeśli jest lato i ten chodnik byłby robiony, to zlecenie dostałby Pan dyrektor, a moi koledzy mieliby pracę. Natomiast o wysypisko śmieci nie pytam, bo przewiduję, że nie będzie usunięte. Koparka też jedzie do zakładu na wstecznym biegu.

 - Burmistrz odnosząc się do pytania o Browarną, powiedział, że kończone są sprawy projektowe i uzgodnienia, rękę miał na tym jeszcze konserwator zabytków, musiał na to wyrazić zgodę. Wszystkie zgody w zasadzie już mamy i jeśli tylko będzie dokończona dokumentacja, to będziemy to układać i na pewno ZUK to będzie robił, tak jak i inne sprawy związane z kostką. Problem wykonawstwa nie jest tak wielki, jak sprawy uzgodnień i dokumentacyjne. To jest bardzo czasochłonne. Też chciałbym, żeby w okresie wakacyjnym mieszkańcy mogli przejść na Błonia po równym chodniku.

 - Dyrektor ZUK – Pan Roman Waśniewski: Nie zostałem powołany do tego, by przekształcić Zakład Usług Komunalnych, bo do tego jest Rada i Pan Burmistrz. Ja mogę jedynie służyć swoją radą i pomocą w organizacji przekształcenia. Nie zostałem powołany do tego, żeby zabierać głos w sprawie przekształceń. Państwo jako Rada i Pan Burmistrz jako organ wykonawczy podejmujecie decyzję i działania związane z przekształceniem.

Ad. 8

 Wobec zrealizowania porządku obrad Przewodniczący Rady – Józef Zbigniew Słoniewski zamknął XXVI sesję Rady Miejskiej w Przedborzu w dniu 11 czerwca 2008 roku.

 


Liczba odwiedzin : 811
Podmiot udostępniający informację : Urząd Miejski w Przedborzu
Osoba wprowadzająca informację : Paweł Olczyk
Osoba odpowiedzialna za informację : -
Czas wytworzenia: 2009-04-06 15:02:39
Czas publikacji: 2009-04-06 15:02:39
Data przeniesienia do archiwum: Brak