Protokół z sesji Rady Miejskiej odbytej w dniu 10 i 17 lutego 2011 roku 

 

 

 

PROTOKÓŁ

z obrad V sesji Rady Miejskiej w Przedborzu

odbytej w dniu 10 i 17 lutego 2011 roku

w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego w Przedborzu

W sesji udział wzięli radni wg załączonej listy obecności.

Ponadto w sesji udział wzięli:

Pan Miłosz Naczyński – burmistrz miasta

Pan Wojciech Karbownik – sekretarz miasta

Pan Wojciech Ślusarczyk – radny Rady Powiatu Radomszczańskiego

Pan Jerzy Zieliński – dyrektor Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego w Przedborzu

sołtysi oraz mieszkańcy miasta i gminy Przedbórz.

 

Ad. 1.

Obrady V sesji Rady Miejskiej rozpoczęły się w dniu 10 lutego 2011 roku o godz. 14.10 i w tym dniu trwały do godz. 16.20. Otwarcia obrad dokonała Przewodnicząca Rady - Maria Szwed, która powitała wszystkich zgromadzonych na sali oraz stwierdziła quorum posiedzenia Rady na podstawie listy obecności. W obradach uczestniczyło 14 radnych; spóźniła się radna Zofia Będkowska.

Ad. 2.

Przewodnicząca odczytała porządek obrad sesji, a następnie Burmistrz Miasta zgłosił wniosek o wprowadzenie do bloku uchwał dwóch projektów uchwał:

f) w sprawie zatwierdzenia taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie Gminy Przedbórz oraz g) w sprawie ustalenia stawek jednostkowych dotacji przedmiotowych dla Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego w Przedborzu na 2011 rok. „Punkty te były przedstawione jako propozycja z naszej strony do wprowadzenia ich do porządku obrad dzisiejszej sesji, jednak z niezrozumiałych dla mnie powodów, Pani Przewodnicząca nie chciała ich wprowadzić. Myślę, że to radni powinni o tym zadecydować, gdyż dzisiaj jest ostatni dzień, żeby wprowadzić zgodnie z ustawą te zmiany taryf przez Radę Miejską. Do takich spraw m. in. Rada jest zobligowana. Dla mnie jest to niezrozumiałe, ponieważ powinno to być zostawione do decyzji Rady, wątpliwości powinny być przedstawione wszystkim radnym i to oni powinni na posiedzeniu o tym zadecydować. Funkcja przewodniczącej jest funkcją reprezentatywną. Niewprowadzenie tych punktów w dniu dzisiejszym wiąże się z nieprzestrzeganiem terminarzu, gdyż jest to obowiązek ustawowy rady. Rada do tego jest powołana, żeby pewne propozycje i projekty uchwał były przegłosowywane w ustawowych terminach. Gdyby nie było rady, to burmistrz mógłby wprowadzać pewne rzeczy zarządzeniami, ale jest rada, która jest do tego zobligowana i o tych obowiązkach powinna wiedzieć, a przede wszystkim Pani Przewodnicząca. Proszę o wprowadzenie tych punktów do porządku obrad.”

- Radny Zawisza zgłosił drugi wniosek o zdjęcie z porządku obrad sesji projektu uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia Burmistrza Miasta Przedborza, z tego względu, że nie było to omawiane na żadnym posiedzeniu Komisji Rady.

- Radna Olejnik poprosiła Przewodniczącą Rady o wyjaśnienie kwestii wprowadzenia projektu uchwały o wynagrodzeniu burmistrza do sesji, ponieważ takiego punktu nie było w żadnym porządku obrad Komisji oraz dlaczego projekt uchwały w sprawie taryf nie został wprowadzony do porządku obrad dzisiejszej sesji, a Pani w imieniu Rady napisała pismo, o którym radni nic nie wiedzą.

- Burmistrz dodał: Jeżeli te dwa punkty, o które dzisiaj wnoszę nie będą zaakceptowane, będę wnioskował do służb wojewody o rozwiązanie tej Rady, ponieważ Pani Przewodnicząca jest reprezentantem Rady, jednak to Rada odpowiada za pewne poczynania, gdyż nie wykonuje swoich obowiązków prawnych.

- Przewodnicząca Rady: Panie Burmistrzu, zanim poddam Pański wniosek o wprowadzenie dwóch projektów uchwał pod głosowanie, pozwolę sobie w imieniu grupy siedmiu radnych odczytać wniosek do Burmistrza Miasta Przedborza ( z dnia 10.02.2011 r.) w związku z wydaniem opinii prawnej w dniu 2 lutego 2011 r. (przedmiotowy materiał w załączeniu ).

(…)

Przewodnicząca złożyła następnie wniosek na ręce Burmistrza, aby złożył radnym wyjaśnienia na piśmie, dlaczego zostali wprowadzeni w błąd.

(…)

- Radny Mąkosa: To dlaczego wszyscy głosowaliśmy za zdjęciem tego z porządku obrad ostatniej sesji?

(…)

- Przewodnicząca: Jeżeli chodzi o opinię prawną – ona powinna być nam przedstawiona przede wszystkim 23 grudnia, jak obradowaliśmy na posiedzeniu Komisji. O wycofaniu wniosku przez ZWK w sprawie zatwierdzenia taryf dowiedziałam się z opinii Pana mecenasa Kosendka, która wpłynęła do Rady w dniu 2 lutego 2011 r.

- Radny Mąkosa: Dowiaduję się dzisiaj o tym incydencie, a myślę, że było już parę komisji, gdzie można było nas o tym poinformować. Pani Przewodnicząca, Pani zgłasza dzisiaj ten wniosek, podpisuje go siedmiu radnych, to jak to jest?

(…)

- Radny Kieruzal: Ja na ostatniej komisji gospodarczej zapytałem Pana Burmistrza jak było z tym wnioskiem i dlaczego były zmiany.

- Radny Mąkosa: To dlaczego głosowaliśmy wszyscy za zdjęciem tego z porządku obrad ostatniej sesji?

- Przewodnicząca: Proszę spytać Pana Burmistrza, dlaczego zdejmował coś, co nie istniało. Wniosek nie istniał. (…)

- Radny Mąkosa: Ale mieliśmy dokumenty, Pani Przewodnicząca.

- Przewodnicząca: I zgadzały się Panu te dokumenty, wszystko się zgadzało?

- Burmistrz: Oczywiście, jeśli chodzi o Radę, tak.

- Przewodnicząca: Jaki był wniosek wpisany w projekcie uchwały?

- Radny Mąkosa: To sugeruje Pani, że została kalkulacja zmieniona później?

- Przewodnicząca: Oczywiście. Ja się dziwię, że …

- Radny Mąkosa: Ale kalkulacja została zmieniona z 10 na 5 %.

(…)

- Burmistrz: Przepraszam bardzo, chciałem tutaj, jeżeli chodzi o …

- Przewodnicząca: Panie Burmistrzu, ja tutaj udzielam głosu, proszę poczekać. Zaczynam od pierwszego pisma. Ja prowadzę obrady i też mam prawo głosu.

(…)

- Burmistrz: Zauważyłem, i jak Pani prowadzi też zauważyłem.

- Przewodnicząca: Otrzymałam pismo radcy prawnego w sprawie terminu zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. Ta opinia wpłynęła do Rady w dniu 2 lutego 2011 r.

- Burmistrz: Ale kiedy Pani wystąpiła o tą opinię?

- Przewodnicząca: Ja o tą opinię nie występowałam tak naprawdę.

- Radny Mąkosa: Czy to jest ta sama opinia, o której Pani mówi w tym złożonym piśmie?

- Przewodnicząca: Nie, ja dostałam jeszcze jedną opinię wczoraj 9 lutego.

- Sekretarz Miasta: Ja bym proponował, żeby Burmistrz to wszystko wytłumaczył, bo Pani będzie bardzo długo nam to tłumaczyć.

- Przewodnicząca: Oczywiście, tyle ile będzie wymagało, żeby wszyscy zrozumieli w czym jest rzecz.

(…)

- Radna Olejnik: Dyskutujemy przez 10 minut, ale nie rozumiem nic oprócz tego, że pojawiają się liczne daty.

(…)

- Radny Mąkosa: Czy ta opinia prawna z 2 lutego, to jest ta sama opinia, na którą się Pani powołuje w tym piśmie?

- Przewodnicząca: Też, tak, między innymi.

(…)

- Radna Olejnik: Ja zrozumiałam, że Pani nie prosiła o opinię prawną.

- Przewodnicząca: Nie prosiłam. (…)

- Radny Mąkosa: Pani Przewodnicząca, mam prośbę na przyszłość, jeżeli składa Pani pisma w imieniu Rady, to wszyscy radni powinni o tym wiedzieć, a nie tylko siedmiu członków Rady.

(…)

- Burmistrz Miasta: Przepraszam, pierwsze pismo skierowała Pani do radcy prawnego tak, jakby radca w gminie Przedbórz stanowił jakiś organ, wydający decyzje. Dowiaduje się od Pani Przewodniczącej, że radca prawny zarządza w gminie. Może wydać opinię, ale nie jest organem, do którego można się zwracać.

(…)

- Radna Olejnik: Pani jako przewodnicząca Rady pisze pisma, a my jako Rada może nie będziemy obradować, tylko Pani będzie decyzje podejmować i będzie Pani takie pisma stosować. Nie wiem do dzisiejszego dnia, co się wydarzyło. Co z tą wodą - nie będzie jej czy będzie.

- Przewodnicząca: Proszę mi pozwolić prowadzić i poinformować radnych od czego się zaczęła cała sprawa.

(…)

Przewodnicząca przeszła do odczytywania opinii prawnej w sprawie terminu zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków, która wpłynęła do biura Rady w dniu 2 lutego 2011 r. (przedmiotowy materiał w załączeniu ).

- Burmistrz Miasta: Ta opinia wpłynęła do Rady na Pani wniosek. Dzień wcześniej, przed sesją prosiła Pani ustnie, żeby to wyjaśnić. Powiedziałem, że będzie prawnik i to wyjaśni.

- Przewodnicząca: Ja prosiłam Pana, żeby Pan to wyjaśnił.

- Burmistrz Miasta: Tak, pod względem prawnym. Dlatego niech Pani nie mówi, że to prawnik wydał opinię, tylko Pani prosiła, żeby to wyjaśnić.

(…)

- Przewodnicząca: Chciałam zapytać radnych, jakie dostali dokumenty, jeżeli chodzi o zatwierdzenie taryf. Wniosek z 17 czy z 27 grudnia?

- Radny Mąkosa: Żeby dzisiaj podjąć tą dyskusję, którą Pani podjęła, to powinniśmy otrzymać te dokumenty, które Pani wszystkie odczytała wcześniej, żebyśmy się zapoznali z nimi. Bo tak nie możemy dyskutować nad czymś, czego nie mamy. (…) Jeszcze jedno, niech Pani nie mówi, że Pani pisze od siebie wniosek do Burmistrza, bo tu jest pieczątka Rady Miejskiej, a radnych jest przecież piętnastu. Skoro wyniknęła taka sprawa, to trzeba było zgłosić to na którejś sesji albo na komisji i zapoznać radnych, a nie my dzisiaj od Pani otrzymujemy suche fakty. (…) Pani wybaczy, ale nie jestem w stanie teraz ocenić tej sytuacji. Gdybym miał dokumenty w domu, to bym się przygotował do sesji. Jeżeli pisze Pani taki wniosek, to myśmy to powinni wszyscy jako Rada wiedzieć, bo tu jest pieczątka Rady Miejskiej w Przedborzu, a Rada to jest piętnastu radnych, a nie siedmiu podpisanych. (…)

- Burmistrz Miasta: Jeżeli można w sprawie tych wniosków, bo są dwa te wnioski – jeden gdzie jest tylko Pani Przewodnicząca.

(…)

- Radna Olejnik: Ja jestem tylko ciekawa, co mieszkańcy z tego będą mieć, bo mieszkańcy na nas głosowali, prawda? Są tutaj Panie i Panowie sołtysi i dla mnie to jest żenada (…)

- Przewodnicząca: Dla mnie też proszę Panią, z tego powodu, że jesteśmy oszukiwani.

- Burmistrz Miasta: Proszę nie rzucać haseł o oszukiwaniu. Oszustwa to były wcześniej tutaj, ale nie teraz jak ja jestem burmistrzem.

- Radna Olejnik: Co wniesie to, proszę Pani, że my teraz będziemy dywagować.

(…)

- Przewodnicząca Rady: Proszę Państwa w związku z tym, że radni nie otrzymali wszystkich materiałów na sesję, te materiały nie zostały tak przygotowane, jak powinny być przygotowane, zgłaszam formalny wniosek o przerwanie tej dzisiejszej sesji i kontynuowanie obrad w dniu 17 lutego o godz. 14:00.

(…)

- Burmistrz Miasta: Dokumenty są przygotowane. Wszystkie dokumenty, jakie były potrzebne do uchwalenia taryf dostali wszyscy, te dokumenty się nie zmieniały. Można się odnieść do tego? Ja chciałbym wyjaśnić te kwestie w związku z Pani zarzutami we wniosku o popełnienie przestępstwa, bo to jest oczernianie mojej osoby w oczach Rady. Mogę to teraz wyjaśnić w ciągu pięciu minut radnym i zrozumieją bez Pani wytycznych.

(…)

- Radny Mąkosa: Czy Pani potrafi w czterech zdaniach powiedzieć, dlaczego nie możemy tego dzisiaj wprowadzić, przecież, jeśli dobrze pamiętam, to to było już na komisjach zaopiniowane.

- Przewodnicząca Rady: Dlatego się pytam nad jakim wnioskiem o zatwierdzenie taryf, z którego dnia Pan głosował  Z 17 grudnia czy 27 grudnia?

- Burmistrz Miasta: Czy ja się mogę w końcu odnieść do tego, do tej prostej sprawy? Bo kwestia jest kuriozalna i mogę to w parę minut wyjaśnić.

- Radny Kieruzal: Ja mówiłem na komisji, że można było dać poprawiony wniosek radnym i nie byłoby problemu.

- Burmistrz Miasta: Ale jaki wniosek? Dostajecie w materiałach kalkulacje i projekt uchwały. Wniosek to my dostajemy jako urząd. Mówiłem to już na komisji, że kalkulacja się nie zmieniła. Radni mają dokumenty, które dostali na komisje i tam nic się nie zmieniło.

- Radny Mąkosa: Pani Przewodnicząca, gdybym wiedział, że dzisiaj będzie poruszana ta sprawa, to bym wziął te dokumenty.

- Przewodnicząca Rady: Ale ja też nie wiedziałam, że dzisiaj będzie poruszana.

- Burmistrz Miasta: Pani wiedziała, bo ja przedstawiłem z urzędu projekt, a Pani nie chciała wprowadzić tego w porządek obrad. Pani doskonale o tym wiedziała i Pani znowu kłamie teraz.

- Radny Mąkosa: Mogę Pani Przewodniczącej powiedzieć – głosowałem wstrzymując się, bo był jeden wniosek głosowany o 10 % podwyżkę wody i ścieków i drugi o 5 %.

Pamiętacie? Proszę nam wyjaśnić, co się zmieniło w tej kwestii.

- Burmistrz Miasta: Ostatnia komisja, na której radni zajmowali się taryfami to była komisja budżetowa, wspólne posiedzenie komisji obywatelskiej i gospodarczej. Był opiniowany wniosek 10 % podwyżki taryf za wodę i 5 % podwyżki taryf za ścieki i został on większością głosów przyjęty przy jednym głosie przeciwnym. Ten wniosek, jeśli chodzi o samą kalkulację i projekt uchwały nie zmienił się w stosunku do wcześniejszych. Projekt uchwały radni dostali taki sam, była tylko pomyłka pisarska, ale to nie była żadna zmiana w dokumentach.

- Przewodnicząca Rady: Ja sobie zadałam trochę trudu, w kalkulacjach są naniesione przeze mnie czerwonym długopisem, co zostało zmienione, jeśli chodzi o wniosek. Być może, że są mało istotne, ale jest tych zmian trochę.

(…)

- Radna Olejnik: Chciałam zapytać wszystkich czy były jakieś wątpliwości na komisji odnośnie wody, jak to omawialiśmy? Żeby Państwo sołtysi dobrze zrozumieli.

- Przewodnicząca Rady: Pani radna, ja Pani nie udzieliłam póki co głosu. Proszę nie wypowiadać się teraz …

- Radna Olejnik: Ale ja chciałam wyjaśnić.

- Przewodnicząca: Co Pani chciała wyjaśnić?

- Radna Olejnik: Stawia się Pani w takim świetle przed sołtysami, że połowy z nich już nie ma.

- Burmistrz Miasta: Jeśli chodzi o wyjaśnienie – wniosek był jeden, który wprowadzał w życie uchwałę od 1 stycznia, o tym mówiłem na komisji, że nie może wejść od 1 stycznia, tylko od 10 marca i to było radnym wyjaśnione na komisji. Jeśli chodzi o formalno-prawne względy, to kalkulacja się nie zmieniała. Kwestia wpisania tej daty już na samym początku była zła, jak przedstawiał to zakład komunalny, bo nie mogło to wejść w życie od 1 stycznia. To uchybienie jest w dacie, terminie wejścia w życie uchwały, a drugie to pomyłka pisarska w opłacie abonamentowej, bo jest 22 zł w projekcie, ale w 2008 r. ta opłata wynosiła już 40 zł, więc wiadomo, że po podwyżce 10 % powinna wynosić 44 zł. To zostało sprostowane. W projekcie uchwały jest termin wejścia w życie od 10 marca, więc projekt uchwały został dobrze przygotowany, tylko wniosek był zły w związku z tą datą 1 stycznia i zakład wycofał ten wniosek. Ale to nie miało jakiegoś kolosalnego znaczenia.

- Przewodnicząca Rady: Na dzień 1 lutego była zwołana sesja Rady Miejskiej, która miała odbyć się 31 stycznia. W dniu 31 stycznia jako Rada mogliśmy podejmować wniosek o zatwierdzenie taryf, bo upływał termin 45 dni do zatwierdzenia przez Radę wniosku o taryfy. 1 lutego już jako Rada nie mogliśmy tego uczynić i dobrze Pan Burmistrz o tym wiedział, dlatego wycofał projekty uchwał z porządku obrad.

- Burmistrz Miasta: Dlaczego? Tak samo można było to uchwalić, do 10 lutego.

- Przewodnicząca Rady: Nie można było, bo z radnych nikt nie wiedział… Wniosek z 17 grudnia Pan Dyrektor wycofał z Urzędu, a złożył …

- Radny Mąkosa: Ja bym prosił tu jeszcze Pana Dyrektora o wyjaśnienie tej sprawy, bo jak widzę to są tutaj takie niuanse, to nie jest jakaś zasadnicza rzecz. Czy to zmieniało kalkulację całą?

- Burmistrz Miasta: Podatek się zmieniał, bo jest 8 % od 2011 r., a był 7 %.

(…)

Przewodnicząca ogłosiła kilkunastominutową przerwę w obradach Rady Miejskiej.

 

Po przerwie:

Przewodnicząca wznowiła obrady i poprosiła o oficjalne wyjaśnienie Dyrektora Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego w Przedborzu oraz o ustosunkowanie się do odczytanego wcześniej pisma – dlaczego radni nie zostali poinformowani o wycofaniu wniosku, o złożeniu nowego wniosku o zatwierdzenie taryf, mimo, że zostały złożone w Urzędzie Miejskim już w dniu 27 grudnia 2010 r.

- Dyrektor ZWK Pan Jerzy Zieliński: Myślę, że nie ma sensu powtarzać tego, co mówił Burmistrz, bo uchwycił całe sedno tej sprawy. Po prostu błąd był formalny, błąd w stawkach 22 zł, zamiast 44 zł. To, co ja Państwu powiedziałem w grudniu o tych stawkach – one były cały czas takie i są takie. Przecież my nie chcemy jakichś innych, nowych stawek. Nie wnioskujemy o inne stawki. Czy to było 17-go czy 20-go, to przecież całym sednem są te stawki. To jest całe sedno sprawy. Po co doszukiwać się jakichś złych mocy. Nie ma takiego sensu. Gdybym ja wystąpił dzisiaj o inne stawki, niż wtedy, to rozumiałbym, ale chcemy tej podwyżki 10 % na wodę i 5 % na ścieki.

- Radna Będkowska: Czyli kto zawinił? Podsumujcie to.

- Dyrektor Zieliński: Zawiniliśmy my, bo zrobiliśmy błąd formalny w naszych wnioskach.

- Przewodnicząca Rady: I dlatego proszę Pana, jako dyrektor tego zakładu nie poinformował Pan będąc na tej sali.

- Dyrektor Zieliński: Nie myślałem, że przykładacie Państwo taką wagę. Nie zdawałem sobie sprawy, że …

- Przewodnicząca Rady: Proszę Pana to są terminy, każdy dzień się liczy, 45 dni trzeba wyliczyć.

- Dyrektor Zieliński: To jest doszukiwanie się pretekstów i szukanie na siłę afer, moim zdaniem. Nie uważam, żebyśmy popełnili jakieś przestępstwo czy jakiś wielki błąd. Był mały błąd, zgadza się i to wszystko. To, co wnioskujemy jest takie samo dzisiaj, jak było 23 grudnia i w tych wszystkich naszych wnioskach.

- Radny Mąkosa: (…) Jest wyjaśniona sprawa częściowo na pewno, a nawet całkowicie uważam. (…)

- Przewodnicząca Rady: Proszę Pana, piastując stanowisko dyrektora zakładu musi Pan sobie zdawać sprawę z konsekwencji swojego czynu. Również z tego czynu powinien zdawać sobie sprawę Pan Burmistrz i też to samo uczynić, jeżeli Pan przyznał się i poddał się samokrytyce, ale to jest trochę zbyt późno, proszę Pana.

- Dyrektor Zieliński: Ale czy Pani nie zdaje sobie sprawy, że to nie była wielka afera i wielkie przestępstwo, za które grożą jakieś sankcje karne. Tu był błąd.

- Przewodnicząca Rady: Proszę Pana, kiedy upływa od 17 grudnia termin zatwierdzenia taryf przez Radę, niech mi Pan powie.

- Dyrektor Zieliński: Dobrze, przyznaję się, że zrobiliśmy przeoczenie, ale to nie jest przestępstwo.

- Burmistrz Miasta: Ale jeśli można. Uchybienie było, z drugiej strony było wycofanie tego wniosku, żeby poprawić to i kwestia procedur po tym uchybieniu była taka, że sesja była 1 lutego, prosiłem o zdjęcie tego z porządku obrad, żeby to wyjaśnić. Terminy były dobre i uchwała podjęta 1 lutego też byłaby obowiązująca, tylko że we wniosku był ten nieszczęsny zapis, że będzie obowiązywać od 1 stycznia. Proponowałem zdjąć to z porządku obrad, żeby tą kwestię wyjaśnić, ale normalnie. Nie myślałem, że to jest afera jakaś wielka. Jak by wtedy padło pytanie od Pani Przewodniczącej czy jakiegoś radnego, to też bym to wyjaśnił, ale ponieważ zostało to zdjęte, to nie było celu wyjaśniania tego i nikt o to nie zapytał. Ale później jeszcze rozmawialiśmy, mówiłem, że będzie radca, który się tym zajmuje i wyjaśni tą sprawę. Na komisji gospodarczej wyjaśniałem to dokładnie, że były daty pomylone i wniosek dlatego był wycofany i powiedziałem też, że wnioskował będę o wprowadzenie tego do porządku obrad sesji, ponieważ do pewnych procedur jest powołana Rada. Jeżeli były jakieś wątpliwości z Pani strony jako przedstawiciela Rady, to mogła Pani powiedzieć, żeby zwołać jeszcze komisję obywatelską, żeby tę kwestię wyjaśnić. Nie mogła Pani przyjść i powiedzieć wyjaśnijmy to ? Pani przyszła do mnie proceduralnie i powiedziała, że nie wprowadzi tego do porządku obrad, bo Pani tu przez nie wiadomo co widzi aferę w tym.

(…)

- Przewodnicząca Rady: Powiedziałam tak dlatego, że czekałam na opinię prawną, którą otrzymałam.

 

- Burmistrz Miasta: Ale to nie trzeba było pisać do radcy prawnego o opinię, tylko przyjść do mnie jako do Burmistrza i wyjaśnić tą sprawę.

- Przewodnicząca Rady: Radca prawny przedłożył do mnie imiennie tą opinię.

- Burmistrz Miasta: Dlatego, że Pani wcześniej prosiła o tę opinię.

- Przewodnicząca Rady: Nie prosiłam radcy o opinię.

- Burmistrz Miasta: Mnie Pani prosiła, no więc poprosiłem radcę, żeby wyjaśnił tę kwestię, jakie dokumenty były przedstawione i jak to następowało pod względem prawnym. Radca opisał te uchybienia. Od nas było takie uchybienie, że powinniśmy jeszcze może dodatkowo komisję obywatelską zwołać, żeby to wyjaśnić, ale cała Rada jest na sesji i kwestia projektu, który został przygotowany na dzisiaj, jeżeli by to weszło w porządek obrad – tu już jest wszystko w porządku. Można to wszystko wyjaśnić przed podjęciem uchwały i to radni powinni zadecydować przed podjęciem uchwały czy to jest przestępstwo, czy to jest jakieś uchybienie.

- Przewodnicząca Rady: Wg Pana 23 grudnia i 27 stycznia też się zgadzało.

- Burmistrz Miasta: (…) Wiadomo, że to było uchybienie, ale waga tego problemu nie miała wpływu na cenę tej wody, czyli na kalkulacje. Mnie też nie przeszło przez myśl, że to będzie afera przestępcza, jeżeli chodzi o to, że wycofali wniosek, później złożyli drugi, ale z taką samą kalkulacją. No faktycznie VAT się zmienił, no ale…

- Przewodnicząca Rady: VAT to jest sprawa odgórna i tutaj o to nie ma nikt pretensji.

- Burmistrz Miasta: O terminy są olbrzymie problemy, że dali wniosek, później wycofali wniosek. No dali zły, wycofali go i tyle. Ale radni głosowali nad kalkulacjami, które były wtedy przedstawione i teraz takie same, nikt nic nie wprowadził potajemnie. Jeżeli były zauważone jakieś kwestie, to jest od tego dyrektor czy księgowa zakładu komunalnego i co było poprawiane czy nie poprawiane, żeby to wyjaśnili. Tu naprawdę nikt pod stołem w jakichś tajemnicach wielkich nie robimy tego, wszystko jest jawne.

- Przewodnicząca Rady: Zgadza się, tylko trzeba to robić w odpowiednich terminach i w odpowiednim czasie, Panie Burmistrzu. Zeszłam przed sesją w dniu 1 lutego do radcy prawnego, rozmawiałam z Panem.

- Burmistrz Miasta: Ale Pani mecenas nie prowadziła tej sprawy, mówiłem, że na drugi dzień będzie drugi radca prawny. Ale jakby Pani powiedziała, jakie tam jest ukryte przestępstwo czy coś innego, to ja bym Pani powiedział, co wtedy tam brakuje.

- Przewodnicząca Rady: Pytałam o terminy. (…)

- Burmistrz Miasta: Nie pamiętam akurat, mogła się Pani pytać o terminy, ale wszystko było zachowane wg terminów. Tylko, żeby nie robić zamieszania, bo była Pani Wojewoda, proponowałem, żeby zdjąć to, żeby wyjaśnić tę kwestię do końca. Przed głosowaniem to byłoby wyjaśnione. Gdyby ktoś zapytał, to też bym wyjaśnił.

- Przewodnicząca Rady: 27 stycznia była komisja, byli radni i był czas na wyjaśnienie od podstaw tego problemu. (… ) A wracając do Pańskich wyjaśnień, jeżeli chodzi o przygotowany projekt na 1 lutego powiem, że daty wejścia w życie uchwały były dobrze zapisane, zostały określone na okres od 10 marca 2011 r. do 9 marca 2012 r. we wniosku z 17 grudnia i cały czas powielamy to.

- Burmistrz Miasta: Dlatego mówię, że wniosek był wycofany, ale to nie było przecież głosowane na tej sesji.

- Przewodnicząca Rady: Otrzymałam jeszcze jedną odpowiedź od radcy prawnego, skierowaną imiennie do mnie.

- Burmistrz Miasta: Ponieważ Pani imiennie wystosowała pismo do radcy.

- Przewodnicząca: Wystąpiłam w imieniu Rady.

- Burmistrz Miasta: Przepraszam, w swoim imieniu, bo jest tylko Pani pieczątka .

- Przewodnicząca: Tak, jako przewodnicząca Rady.

- Burmistrz: Ale czy ktoś z radnych to wiedział? Jeżeli radni wiedzą o tym, to w ich imieniu się występuje, ale jeśli nie wiedzą, to niech Pani powie, że jako przewodnicząca Rady Pani występowała.

- Radna Olejnik: Wyjaśnijmy czy Rada Miejska w Przedborzu składa się z sześciu radnych?

- Przewodnicząca: Bo ci radni ze mną się też zgadzali.

- Radna Olejnik: A skąd Pani wie, że bym się z Panią nie zgodziła?

(…)

Przewodnicząca Maria Szwed odczytała następnie odpowiedź od radcy prawnego Pana Macieja Kosendka z dnia 9 lutego 2011 r. (przedmiotowy materiał w załączeniu).

 

- Przewodnicząca: Będąc w urzędzie w poniedziałek rozmawiałam z radcą prawnym Panią Szwed i z Panem Burmistrzem, prosiłam wówczas, żeby w sesji brał udział radca prawny. Wniosek ten też nie został zrealizowany, mimo zapewnień.

- Burmistrz: Przepraszam, ale ja proponowałem Pani Przewodniczącej dwa terminy – środę i czwartek. W środę był radca prawny, a niestety obsługuje on nie tylko gminę Przedbórz, ale obsługuje również inne jednostki i ma sprawy w sądzie, które są objęte terminami. (… ) Gdyby wczoraj była ta sesja, to radca był wczoraj w urzędzie i nie byłoby problemu.

- Przewodnicząca: Ale radca bierze wynagrodzenie i powinien też uwzględniać…

- Burmistrz: Ale nie jest na życzenie każdego.

- Przewodnicząca: Nie dla każdego. Rada to nie jest każdy.

- Burmistrz: Ale takie rzeczy ustalamy wcześniej. Jeżeli on ma sprawę w czwartek w sądzie ustaloną kilka miesięcy wcześniej, to niestety nie zrezygnuje z tej sprawy, żeby tu być, bo reprezentuje też inne jednostki samorządowe i nie tylko. Gdyby ta sesja odbyła się w środę radca by był i nie byłoby problemu. (…)

Natomiast powiem jeszcze jedno – w życiu nie myli się tylko ten, kto nic nie robi, nie robi żadnych pomyłek. My się staramy tutaj naprawdę, ale mamy tak życie umilane, dzięki pewnym osobom, promotorom, że tak powiem przegranym, którzy donosy ślą do prokuratury i cały czas musimy dokumenty szykować do prokuratury, na policję, oprócz tych podstawowych spraw, które wykonujemy. Jeśli chodzi o Środowiskowy Dom Samopomocy w Gaju to już była prokuratura, nadzór dwa razy i z powrotem jest prokuratura. Chałupy – był nadzór budowlany, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a teraz znowu prokurator. Ktoś cały czas pisze wnioski, a jeżeli odrzuci je nadzór budowlany, to później nie może ktoś zboleć, że jest wszystko w porządku, że coś dla ludzi robimy, to następny wniosek do prokuratury pisze i znowu następny donos. Pracownicy też zajmują się dodatkowo takimi rzeczami. Ktoś mógłby się opamiętać, bo jeśli sam tak źle robił, to może inni nie robią tak, jak on robił.

- Przewodnicząca: Proszę przypomnieć sobie, że Pan to samo robił…

- Burmistrz: Oczywiście, ja poinformowałem Najwyższą Izbę Kontroli, która kontrolowała tutaj jednostkę i wniosek do prokuratury skierowała NIK, a nie Miłosz Naczyński jako radny i to była różnica.

- Radna Będkowska: Chciałam zwrócić uwagę na jedną rzecz, dowiedziałam się dzisiaj, że prowadząc komisje łączone 27 stycznia prosiłam Państwa o zaopiniowanie projektów uchwał niezgodnych z terminem zawartym we wniosku. Pan się uderzył w pierś, a moja prośba jest taka, żeby na przyszłość służby urzędu, które są odpowiedzialne za przygotowanie dokumentów do komisji, do sesji naprawdę przykładały się do tej pracy i żeby na przyszłość nie było takich sytuacji. Unikajmy takich sytuacji.

(…)

- Przewodnicząca: Proszę Państwa w związku z tym, że zgłoszone zostały wnioski: zgłoszony przeze mnie o przerwanie obrad sesji do dnia 17 lutego do godz. 14-ej, a dlatego, iż materiały niektórzy radni otrzymali w ostatniej chwili, wszystkie te projekty nie są zaopiniowane przez radcę prawnego, my nie wiemy nad czym głosujemy i czy to jest zgodne ze stanem faktycznym i prawnym.

Uważam, że to jest najdalej idący wniosek.

- Radny Mąkosa: To trzeba było nie zwoływać sesji.

- Przewodnicząca: Ja praktycznie do zwołania tej sesji to zostałam zmuszona wręcz, jeśli można użyć takiego słowa.

(…)

- Burmistrz: Ale na Komisji te projekty uchwał były zaopiniowane.

- Przewodnicząca: Zwracam się do członków Komisji Rozwoju Gospodarczego, która przedwczoraj obradowała – czy Państwo radni otrzymaliście wszystkie projekty, wszystkie materiały na komisję, czy dopiero w dniu dzisiejszym? Obradowaliście na komisji nad materiałami, których żeście nie posiadali, nie wiem, proszę o wypowiedź.

- Radny Mąkosa: Jeśli chodzi o Komisję Rozwoju Gospodarczego, która obradowała dwa dni temu, to wszystko to, co jest w porządku obrad sesji było na komisji, a nie było tylko wynagrodzenia burmistrza, co ktoś tutaj proponował znieść. No więc jak nie możemy kontynuować sesji, skoro wszystko było na komisji gospodarczej? Nie jest to coś normalnego uważam.

- Przewodnicząca: Ja słyszałam troszkę inną wypowiedź, ja też nie otrzymałam dokumentów na sesję.

- Radny Mąkosa: Jaką ma Pani inną opinię niż ja stwierdziłem?

- Radna Olejnik: Ja się zwrócę do Przewodniczącego Komisji Gospodarczej – czy to wszystko, co powiedział kolega radny zgadza się z prawdą?

- Radny Wnuk: Tak.

- Radny Mąkosa: Wszystkie projekty były zaopiniowane te, co są.

- Przewodnicząca: Ale to byli członkowie Komisji Rozwoju Gospodarczego, pozostali radni nie otrzymali, dopiero otrzymali te materiały przed sesją. Czy to jest zgodne z zapisami w Statucie, że na 7 dni wcześniej zwołuje się sesję?

- Radny Mąkosa: No to po co Pani zwołała tę sesję?

- Przewodnicząca: Ja mówię, że zostałam praktycznie zmuszona.

- Burmistrz: Znowu są jakieś dziwne zarzuty zmuszania. Jeśli chodzi o termin sesji, to prosiłem już od czwartku po południu przez pracownika, żeby się skontaktował z Panią Przewodniczącą, w piątek też nie można było się z Panią skontaktować i wyszło, że w poniedziałek zostało to umówione. Wszystko to procedowała komisja gospodarcza. Jeśli chodzi o członków komisji obywatelskiej - były takie wnioski, żeby komisje rozdzielać. Jeżeli chodzi o sprawy z komisji gospodarczej jest sesja, jest odczytywane sprawozdanie z komisji gospodarczej i jeżeli są jakieś wątpliwości wśród radnych, którzy nie uczestniczyli w tej komisji, to przecież mogą się zapytać i jest możliwość wyjaśnienia pewnych kwestii. Nie każdy projekt uchwały muszą opiniować dwie komisje. Tak to jest wszędzie.

(…)

- Radny Kieruzal: Ale członkowie komisji obywatelskiej nie otrzymali dokumentów, a mogliby się z tym zapoznać.

- Radna Olejnik: Tak ja my nie otrzymaliśmy tych dokumentów, które są nam dzisiaj odczytywane.

- Burmistrz: Jeżeli chodzi o dokumenty to pracownik, który za to odpowiada będzie ponosił za to odpowiedzialność.

- Przewodnicząca: Ale te dokumenty nie są przedmiotem obrad sesji.

- Radna Olejnik: Jak to nie, jak tylko o tym rozmawiamy i nic nie ruszyliśmy z miejsca, tylko o tym wniosku rozmawiamy dwie godziny, więc to jest ważne rozumiem.

(…)

- Radny Mąkosa: Ja mam jeszcze jedno pytanie, ponieważ tylko jeden punkt z porządku obrad nie był na komisji, więc pytam się dlaczego nie był na komisji – sprawa ustalenia wynagrodzenia Burmistrza Miasta.

- Przewodnicząca Rady: Proszę Państwa dojdziemy też do tego tematu.

(…)

Skończmy może jeden temat. Zgłaszałam jako pierwsza wniosek o przerwanie obrad sesji i kontynuowanie jej w dniu 17 lutego o godz. 14.

- Burmistrz: Przepraszam, ale ten wniosek nie składała Pani jako pierwsza, były dwa wnioski składane jeszcze przed Panią, trzymajmy się faktów.

- Przewodnicząca Rady: No to, który wniosek jest najdalej idący Pana zdaniem, żeby głosować nad nim.

(…)

- Radny Mąkosa: Pani Przewodnicząca powinna zdecydować, który wniosek pierwszy. (…)

- Przewodnicząca: Panie Burmistrzu, prosiłam o udział w sesji prawnika, więc teraz proszę o udzielenie prawnej opinii, który wniosek ma być głosowany Pańskim zdaniem.

- Burmistrz: Nie jestem wybrany na przewodzenie, bo nie jestem radnym, a jeżeli chodzi o moje zdanie, to Pani Przewodnicząca powinna wiedzieć, bo jeżeli się ktoś podejmuje funkcji, to powinien wiedzieć jak procedować pewne tematy. Dla mnie schemat proceduralny jest tu oczywisty i w jaki sposób powinny być głosowane pewne wnioski, który jest najdalej czy najbliżej idący. Przerywając sesję w tym punkcie, w którym jesteśmy, to dla mnie Pani wniosek jest najdalej idący, że tak powiem, do mety.

- Przewodnicząca: Podważa Pan ciągle moje kompetencje.

- Burmistrz: Nie. Akurat konsekwencje tego wniosku podważam, Pani wniosku jako najdalej idącego, bo porządek obrad mamy, jaki mamy. Ja tylko proponowałbym, co kiedyś mówiłem - zamiast kłótni, która trwa dwie godziny, można sobie było wszystko wyjaśnić przed ustaleniem porządku.

- Przewodnicząca: W związku z tym, że są rozbieżności takie a nie inne ogłaszam 5 minut przerwy.

 

Po przerwie:

- Przewodnicząca Rady: Wznawiam obrady sesji po przerwie. Jesteśmy cały czas w punkcie 2 – przyjęcie porządku obrad.

Zgłoszone zostały trzy wnioski: mój o przerwanie obrad sesji, Pana Burmistrza o wprowadzenie do porządku obrad dwóch projektów uchwał i trzeci wniosek radnego Zawiszy o zdjęcie z porządku obrad projektu uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia Burmistrza Miasta Przedborza.

(…)

Korzystam z § 29 Statutu Gminy „1. Sesja odbywa się na jednym posiedzeniu. 2. Na wniosek Przewodniczącego obrad bądź radnego, Rada może postanowić o przerwaniu sesji i kontynuowaniu obrad w innym wyznaczonym terminie na kolejnym posiedzeniu tej samej sesji. 3. O przerwaniu sesji w trybie przewidzianym w ust. 1 Rada może postanowić w szczególności ze względu na niemożliwość wyczerpania porządku obrad lub konieczność jego rozszerzenia, potrzebę uzyskania dodatkowych materiałów lub inne nieprzewidziane przeszkody, uniemożliwiające Radzie właściwe obradowanie lub podjęcie uchwał.”

W związku z tym, że nie wszyscy radni dostali projekty uchwał w terminie. Część radnych dostała to na posiedzeniu komisji w dniu 8 lutego, część radnych w dniu dzisiejszym, ponawiam swój wniosek o przerwanie obrad i kontynuowanie tych obrad w dniu 17 lutego od godz. 14-ej. Poddaję ten wniosek pod głosowanie.

Radni głosowali w sposób następujący:

za - 8 głosów

przeciw - 7 głosów

wstrzymujących - 0 głosów

 

W związku z powyższym Przewodnicząca stwierdziła, iż obrady V sesji Rady Miejskiej zostały przerwane i ich kontynuacja nastąpi w dniu 17 lutego 2011 r.

 

II część obrad V sesji Rady Miejskiej w Przedborzu w dniu 17 lutego 2011 roku rozpoczęła się o godz. 14.10 i została przerwana o godz. 14.25 .

W II części sesji udział wzięli radni wg załączonej listy obecności.

Ponadto w sesji udział wzięli:

Pan Miłosz Naczyński – burmistrz miasta

sołtysi oraz mieszkańcy miasta i gminy Przedbórz.

Przewodnicząca Maria Szwed wznowiła obrady V sesji Rady Miejskiej zwołanej na 10 lutego 2011 r. a przerwanej do dnia 17 lutego 2011 r. Na podstawie listy obecności Przewodnicząca stwierdziła, że w obradach uczestniczy 11 radnych, co stanowi quorum posiedzenia i wszystkie uchwały podejmowane na sesji będą prawomocne. Nieobecni byli: radna Będkowska, radny Mąkosa i radna Olejnik; spóźnił się radny Zawisza.

Przewodnicząca przeszła do realizacji 2 punktu obrad - przyjęcia porządku obrad, który w poprzedniej części sesji został przerwany.

- Przewodnicząca przypomniała: Podczas obrad w dniu 10 lutego zgłoszone zostały następujące wnioski:

- wniosek Burmistrza Miasta Przedborza o wprowadzenie dwóch projektów uchwał.

W związku z tym, że jeden projekt uchwały stał się na dzień dzisiejszy bezprzedmiotowy, jeżeli chodzi o podejmowanie w tym temacie decyzji przez Radę Miejską, radnych.

- drugi wniosek w sprawie ustalenia stawek jednostkowych dotacji przedmiotowych dla Zakładu Wodno-Kanalizacyjnego w Przedborzu na 2011 rok zgłoszony przez Burmistrza.

Z tego, co ja orientuję się, jeżeli chodzi o wprowadzanie zmian w porządku obrad w dniu sesji tylko i wyłącznie mogą czynić to radni obecni, uczestniczący w obradach. Burmistrz przygotowuje projekty uchwał na 7 dni przed wyznaczoną datą sesji.

Myślę, że to uzasadniłam tutaj.

- Burmistrz Naczyński: Nie ma Pani racji.

- Przewodnicząca Szwed: Jeżeli nie mam racji…

- Burmistrz Naczyński: Bo Pani nie chciała wprowadzić w porządek obrad tych punktów, które były przygotowane.

- Przewodnicząca Szwed: Panie Burmistrzu dobrze, jeszcze drążymy dalej wniosek Pana Burmistrza, zgłoszony na poprzedniej części sesji Rady Miejskiej. Proszę Państwa zgodnie z tym, co powiedziałam w dniu 10 lutego i poinformowałam Radę, że zostało skierowane do radcy prawnego pismo o wyjaśnienie pewnych sprzeczności, jeżeli chodzi o wniosek o zatwierdzenie taryf, w dniu dzisiejszym otrzymałam od Pana Burmistrza następującą odpowiedź w tym temacie.

- Burmistrz Naczyński: Przecież Pani powiedziała sama, że jest bezprzedmiotowa już ta sprawa - punkt, który dotyczył tego.

- Przewodnicząca Szwed: Panie Burmistrzu proszę pozwolić, jeżeli coś zaczęłam, o czymś informowałam radnych…

- Burmistrz: Ale to nijak się ma do porządku obrad. Ja bym proponował Pani Przewodniczącej, żeby zaczęła sprawować swoją powinność, że tak powiem, wprowadzić porządek obrad

- Przewodnicząca Szwed: Ale Panie Burmistrzu proszę mi nie przeszkadzać.

- Burmistrz: Ale to, co teraz Pani wyprawia nie ma nijak się do porządku obrad, który był przerwany.

- Przewodnicząca Szwed: Ma się i dokładnie się ma, proszę Pana czy się to podoba Panu, czy nie.

- Burmistrz: Nie wiem, w którym punkcie. Nie wiem, w którym punkcie ma Pani ten porządek obrad.

- Przewodnicząca Szwed: Panie Burmistrzu, nie udzieliłam Panu głosu, proszę wogóle nie przeszkadzać.

- Burmistrz: Niedługo Pani sama sobie będzie udzielać i na tym posiedzeniu sama będzie.

- Przewodnicząca: Akurat mam taki przywilej tutaj na tej sali proszę Pana, póki co.

Przewodnicząca przeszła do odczytywania pisma od Burmistrza Miasta Przedborza z dnia 16 lutego 2011 r. (przedmiotowy materiał w załączeniu).

- Radny Zawisza: Przepraszam bardzo Pani Przewodnicząca, że przerywam, ale tego nie ma w porządku obrad.

- Przewodnicząca: Proszę Pana, to jest przy przyjęciu porządku obrad jesteśmy, Panie radny, cały czas. Nie został póki co jeszcze przyjęty.

- Burmistrz: Gdzie ten punkt jest, który Pani czyta?

- Przewodnicząca: Przy Pana wniosku, Panie Burmistrzu, zgłoszonym na poprzedniej sesji.

- Burmistrz: Ten punkt, jeżeli chodzi…, stał się bezprzedmiotowy. Jeżeli Pani sama stwierdziła przed chwilą, dosłownie trzy minuty temu Pani powiedziała, że tamten punkt jest bezprzedmiotowy.

- Przewodnicząca: Proszę Pana ja wiem, że niektóre rzeczy są dla Pana niewygodne.

 

- Burmistrz: Nie, Pani sobie zaprzecza. Dla mnie nic nie jest niewygodne, bo wszystko jest publiczne.

- Przewodnicząca: Panie Burmistrzu, póki co ja prowadzę tą sesję i naprawdę proszę mi nie przeszkadzać

- Burmistrz: Ale Pani powinna wg jakiegoś porządku prowadzić, a nie wprowadzać tutaj chaos i zamieszanie.

- Przewodnicząca: Według porządku, przy przyjęciu porządku obrad.

- Burmistrz: Ale gdzie jest taki punkt, chciałbym usłyszeć gdzie ma Pani w tym porządku obrad…

- Przewodnicząca: Jest u mnie. Składałam wniosek proszę Pana, więc …

- Burmistrz: O co? O przerwanie sesji. Pani jeden wniosek składała.

- Przewodnicząca: Wniosek składałam do radcy prawnego o wyjaśnienie.

- Burmistrz: Ale gdzie to jest w porządku obrad? Wprowadziła to Pani w porządek obrad?

- Przewodnicząca: Panie Burmistrzu, z całym szacunkiem, proszę mi nie przeszkadzać w prowadzeniu sesji.

- Burmistrz: To nie jest Pani sesja, to jest …

- Radny Zawisza: Proszę Pani, z mocy ustawy to Panią obowiązują też inne sprawy. Nie musi Pani tu zawłaszczać sesji i robić przedstawienia politycznego.

- Przewodnicząca: Ja tu nie robię przedstawienia politycznego, proszę Pana, tylko wyjaśniam.

- Radny Zawisza: Przecież to wystarczyło wyjaśnić w dwóch słowach. (…)

- Burmistrz: Ale są sprawy różne i nie ma problemu.

- Przewodnicząca: Sprawy różne są i jeszcze inne sprawy, proszę Pana.

Przewodnicząca Rady kontynuowała odczytywanie pisma od Burmistrza Miasta.

- Przewodnicząca: To jest jeżeli chodzi o wnioski złożone przez Pana Burmistrza na poprzedniej części sesji.

Kolejnym wnioskiem był wniosek zgłoszony przez radnego Zawiszę o zdjęcie z porządku obrad projektu uchwały w sprawie ustalenia wynagrodzenia Burmistrza Miasta Przedborza.

Zanim przejdę do przegłosowania tego wniosku pozwolę również sobie przytoczyć treść mojego wniosku skierowanego do radcy prawnego Urzędu Miejskiego w Przedborzu z dnia 7 lutego 2011 r.

- Burmistrz Miasta: Ale przepraszam bardzo, ja dalej sprzeciw robię bałaganowi, jaki powstał przez Panią zaprowadzonemu. To jest sesja przerwana. Były jakieś wnioski zgłoszone przeze mnie, które powinny być poddane pod głosowanie. Pani tutaj zaczyna czytać pismo, które jest bezprzedmiotowe, jeżeli chodzi o prowadzenie tychże obrad, porządku obrad. Przechodzi Pani do następnego wniosku, który wg kolejności był złożony po moim wniosku, ja teraz nie rozumiem tutaj w ogóle…

- Przewodnicząca Szwed: Przed chwilą wyjaśniłam jeden projekt uchwały, który Pan zgłosił .

- Burmistrz Miasta: Jest bezprzedmiotowy, jeden bezprzedmiotowy. Pani się w ogóle nie powinna tym zajmować, bo to jest już bezprzedmiotowe i nie wiem dlaczego…

- Przewodnicząca Szwed: Proszę Pana, jeżeli otrzymałam pismo jestem zobowiązana poinformować Radę.

- Burmistrz Miasta: Oczywiście, ale są takie punkty w porządku obrad. Jak chciała Pani być przewodniczącą to powinna Pani wiedzieć, że jest ten punkt sprawy różne i wolne wnioski i tam się te sprawy porusza, ale nie jest to w żadnym punkcie porządku obrad. Ja nie wiem, została Pani wybrana na przewodniczącą, ale Pani nie panuje nad tym.

- Przewodnicząca Szwed: Panie Burmistrzu, bardzo proszę w ogóle nie wytykać mi błędów, bo ja zacznę Pańskie błędy też wytykać.

- Burmistrz Miasta: Bardzo proszę.

- Radny Zawisza: Ale właśnie po to tu jesteśmy, żeby sobie wytykać te błędy.

- Przewodnicząca: Oczywiście i wyjaśniać…

- Burmistrz Miasta: Ale jeśli ktoś nie umie prowadzić sesji, to się nie powinien za to brać, jestem tego zdania.

- Radny Kieruzal: Ale wynagrodzenie Burmistrza mamy w dzisiejszym punkcie.

- Radny Zawisza: Ale czy to było na komisji? Przecież podnosiłem tą sprawę.

- Burmistrz Miasta: Przepraszam, ale mój wniosek, który wtedy był zgłaszany powinien być przegłosowany. Nie ma problemu, róbcie sobie dalej jak chcecie.

- Przewodnicząca: Proszę mi pozwolić prowadzić tą sesję.

- Radny Zawisza: Wszystko musi być na komisji, bo nie było trzech radnych, nie mieli punktu obrad i była rozwiązana sesja, bo nie doczytali, co mogli to zrobić na przerwie.

- Przewodnicząca: O projekcie pierwszym uchwały wypowiedziałam się, o projekcie drugim, proszę Państwa, powiedziałam też, że jest bezprzedmiotowy, bo jeżeli chodzi o zgłaszanie zmian do porządku obrad w dniu sesji, mają to prawo radni.

Salę obrad opuścił Burmistrz Miasta oraz radni Zawisza, radny Piskorz, radny Stępień, radny Mroziński i radny Obarzanek.

- Przewodnicząca: Bardzo dziękuję za postawę. Proszę Państwa, w związku z zaistniałą sytuacją, postawą co niektórych radnych, jeżeli chodzi o wyjaśnienie zaistniałych kwestii na I części posiedzenia tejże sesji ogłaszam ponownie przerwę w obradach sesji. Nie wiem, do kiedy możemy, nie mam przed sobą kalendarza, przyszły poniedziałek ? Nie wiem co mam zrobić naprawdę. Był zgłaszany wniosek o udział radcy prawnego w sesjach - zbojkotowany został. Pan Burmistrz uważa, że nie musi wypełniać w ogóle tutaj wniosków Rady. To jest właśnie taka współpraca, że Burmistrz tylko i wyłącznie wszystko wie. Przykro mi.

Przewodnicząca Rady ogłosiła kilkuminutową przerwę w obradach.

W tym miejscu zakończono nagrywanie obrad V sesji. Dalszy przebieg sesji zawarty został w protokole własnoręcznie spisanym przez Przewodniczącą Rady Miejskiej w Przedborzu, który stanowi załącznik do niniejszego protokołu. Brak jest nagrania tej części obrad.

Protokół sporządziła: Renata Wikło

 

Lista obecności radnych (z dnia 10.02.2011r.) (137 KB)

Lista obecności radnych (z dnia 17.02.2011r.) (128 KB)

Opinia (z dnia 02.02.2011r.) (282 KB)

Wniosek (z dnia 07.02.2011r.) (169 KB)

Pismo (z dnia 09.02.2011r.) (324 KB)

Wniosek (z dnia 10.02.2011r.) (212 KB)

Pismo (z dnia 16.02.2011r.) (124 KB)

Protokół sporządzony przez Przewodniczącego Rady Miejskiej (290 KB)

 


Liczba odwiedzin : 1040
Podmiot udostępniający informację : Urząd Miejski w Przedborzu
Osoba wprowadzająca informację : Paweł Olczyk
Osoba odpowiedzialna za informację : -
Czas wytworzenia: 2011-03-17 14:26:43
Czas publikacji: 2011-03-17 14:26:43
Data przeniesienia do archiwum: Brak